Unijne normy emisji spalin, a samochody sportowe

26 sty 2012 hardstylex

Z żalem tętniącego benzyną serca trzeba się zgodzić, że auta coraz rzadziej produkowane są po to, by wywoływać swoim użytkownikom rozkosz. W redukcji rozrywki z jazdy efektywne są przede wszystkim normy Unii Europejskiej, redukujące spalanie i wydzielanie spalin. Straty, jakie są tego rezultatem, spostrzec można chociażby przeglądając osiągi nowych samochodów – troska o środowisko w żadnym razie nie idzie w duecie z usparwnieniem wyników. Nawet samochody z silnikiem diesla, które ostatnio dopiero uporały się ze swoimi najistotniejszymi wadami, z powrotem tracą. symbol TDI staje się przez to coraz mniej atrakcyjne. W największym stopniu cierpią jednakże posiadacze wersji wyścigowych – Seat Leon Cupra i Seat Leon FR. To właśnie w ich wypadku stawki są najwyższe. W ostatnich miesiącach Hiszpanie pokazali też “zielony” samochód, napędzany jedynie prądem. Czy jednak przyjazny środowisku Leon ma możliwość utrzymać się w sektorze kompaktów? Nie zanim obsługa tego typu samochodów zostanie bardzo ewidentnie uproszczona. Może więc wystarczy Seat Leon 2013, by – żyjąc w harmonii z przyrodą – nie skazywać się na hiobowe udręki, związane z absurdalnie małym zasięgiem?